środa, 31 maja 2017

Dźwięki cynowych piszczałek - relacja z wycieczki PTTK

To miał być weekend pełen kultury … już w sobotę z samego rana jadąc do pracy rowerem dochodziły do mnie dźwięki koncertu ... żab z pobliskiego stawu, wtórowały mu ptaki na okolicznych drzewach. Dopiero kiedy dojeżdżałem do węzła autostrady A1 wszystko zagłuszył hałas pędzących po wiadukcie aut. Była godzina 5.20 a do końca dnia jeszcze kawał czasu, w dodatku czekały mnie nocne atrakcje w postaci zwiedzania muzeów…

czwartek, 23 marca 2017

Wycieczka PTTK - szlakiem łódzkich osiedli robotniczych XIX w.

wspólne zdjęcie z uczestnikami wycieczki na Księżym Młynie
foto Egor P.
Sobota. Krople deszczu rytmicznie stukały o dachowe okno w akompaniamencie gwiżdżącego wiatru. Zastanawiałem się czy jutro będzie podobna pogoda, a gdyby była czy ktoś będzie miał ochotę na wspólną wycieczkę? Jazda rowerem w deszczu nie należy do przyjemności.

Niedziela. Niebo zachmurzone, na szczęście sucho. Temperatura oscyluje trzy kreski nad zerem w skali Celsjusza. Mroźny wiatr potęguje odczucie zimna. Dojeżdżam do umówionego miejsca przy Starym Rynku. Z daleka dostrzegam pierwszych oczekujących uczestników wycieczki, kryją się przed wiatrem pod arkadami budynku na rogu Zgierskiej i Podrzecznej. Jest ich pięcioro ale z każdą minutą przybywają kolejni i kolejni ... Cieszy mnie to, że pomimo pogody są odważni do wspólnej wycieczki. Przywitanie, poznanie nowych twarzy. Między innymi są dwie Agnieszki, Jadwiga, Krysia, Marta, Michał, Wiesiek, Alek i wielu innych - tworzących razem ze mną siedemnastoosobową grupę. Przed rozpoczęciem wycieczki przypominam uczestnikom o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego - dopowiadając, że jeśli komuś to nie pasuje mogą się odłączyć w tym momencie. Dwie osoby rezygnują. Reszta obiecuje stosować się do mojej prośby.

niedziela, 5 marca 2017

WrocLove - w świecie krasnoludków.

DZIEŃ PIERWSZY


Dworzec Główny we Wrocławiu
Około piątej rano na dworcu Łódź Kaliska zebrała się niewielka grupa ludzi - około jedenastu osób. To członkowie i sympatycy Łódzkiego Klubu Turystów Kolarzy PTTK im. Henryka Gintera. Tym razem bez rowerów, jednak z bagażami. Jedni przynieśli ze sobą walizki na kółkach, inni dotarli z plecakami zapakowanymi po brzegi. Wszyscy mieli jeden cel - jadą do Wrocławia!. Wśród tego tłumu znalazł się Cykloturysta Rafał z Agnieszką - tym razem można rzec śmiało "pieszoturyści".

sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie roku 2016

Jak wszyscy, to wszyscy dziadek też. No może jeszcze nie dziadek - podpowiada moje Alter Ego - jeszcze nie jesteś taki stary! Fakt staram się być młody duchem, tłumaczę sobie zawsze, że na wszystko przyjdzie odpowiednia pora i nie ma co się spieszyć. Ale niestety też udaje mi się złapać, że ten czas strasznie szybko leci. Także ten rok przeleciał zbyt szybko.

piątek, 18 listopada 2016

Kalendarz Bałucki 2017 - czyli kawałek pięknej Łodzi na ścianie

Obecnie mieszkam na granicy Bałut i Centrum, z moich okien mogę podziwiać drzewa w Parku Ocalałych. Lubię czasami pospacerować po zaułkach Bałut. Spotykam tutaj nietuzinkowe przykłady architektury, przyrody czy ciekawych ludzi. Jednymi z takich są trzej fotografowie artyści - Radek, Piotr i Łukasz. Ich fotografie można podziwiać w sieci Internet, na wystawach czy pojazdach komunikacji miejskiej oraz samochodach ZWiK i MPO.

poniedziałek, 3 października 2016

Wycieczka PTTK - szlakiem łódzkiej komunikacji miejskiej - linie podmiejskie #46

Poranek jak na początek października był wręcz upalny, szesnaście stopni w skali Celsjusza radowało serce a przebijające się przez chmury promienie słoneczne pieściły wzrok oświetlając kolorowe liście na drzewach. Prawdopodobnie przez tak wyśmienitą pogodę na Stary Rynek przyjechało sporo osób na rowerach! Tym razem to ja miałem poprowadzić wycieczkę rowerową z ramienia ŁKTK PTTK - temat jaki wymyśliłem na wycieczkę to oczywiście łódzkie tramwaje!

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Kolorowe karpie czyli jazda rowerem z Luźną Gumą po okolicach Milicza cz. II

Pierwszy znaczek turystyczny
Po godzinie dziewiątej w słoneczną pogodę ruszamy z miejsca noclegu ze Stawca w kierunku Milicza. Zgodnie z planem wstępuję do miejscowej Informacji Turystycznej i nabywam znaczek turystyczny o numerze katalogowym 407 - "Karp - król stawów milickich". Agnieszka przez chwilę się wahała i stwierdziła - "może i ja bym zaczęła zbierać znaczki turystyczne" - w taki sposób Znaczki Turystyczne pozyskały nową Kolekcjonerkę.